wtorek, 10 czerwca 2014

Prolog

Czasem jeden czyn niszczy wszystko. Całe życie. Bezpowrotnie. Na zawsze.

Ale może zacznę od początku?

Więc tak. Nazywam się Carmen. Mój ojciec jest upadłym aniołem. Jak to się stało? Nie wiem. Nie mówił. Na ziemi zakochał się w mamie. Wkrótce po ich ślubie ona zaszła w ciążę i urodziłam się ja i moja siostra, Lindsey. Teraz stoimy przed wyborem, który zdecyduje o naszym losie. Którą drogę wybrać? Jakie decyzje podejmować?

Ojciec zawsze powtarzał, że musimy poddać się próbą, ale czy podołamy? Czy wybierzemy odpowiednią drogę?

Droga... proste słowo, a jednak utrzymać się na ODPOWIEDNIEJ drodze jest niezwykle trudno. Czy nam się uda?

Nie przestawaj w to wierzyć
Carmen

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz